Czas obnażyć logikę „dyscypliny rynku długu publicznego”
Dług publiczny stanowi nieodzowne narzędzie nowoczesnego rządu. Zamiast go unikać, Europa powinna stawić czoła swoim zadłużeniowym demonom.
Wspólnota, która musi wymyśleć się na nowo.
Dług publiczny stanowi nieodzowne narzędzie nowoczesnego rządu. Zamiast go unikać, Europa powinna stawić czoła swoim zadłużeniowym demonom.
W Podcaście Krytycznym rozmawiamy z Martą Makowską, ekspertką Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
Na ratowanie UE po pandemii Francja i Niemcy chcieli dać 500 mld euro, KE proponuje 750. Negocjacje wciąż przed nami.
Czy solidarność europejska rzeczywiście zawiodła i Włochy szykują się do odwrócenia sojuszy?
Zwołajmy Europejski Kongres Obywatelski w sprawie przyszłości Europy i zawiążmy republikę europejską, nową demokrację równych obywateli.
Sędziowie jednego z najbardziej szanowanych sądów na świecie właśnie podważyli jedną z podstaw unijnego prawa.
Apelując o solidarność wraz z wezwaniem do wprowadzenia euroobligacji, przywódcy dziewięciu państw przegrali spór, zanim się w ogóle rozpoczął.
Straciliśmy umiar w relacjach z USA. Zachowujemy się, jakby nasze powodzenie ekonomiczne zależało wyłącznie od dobrej woli Stanów Zjednoczonych. A przecież tak nie jest.
Luty tego roku był niezwykły podwójnie, bo raz, że miał 29 dni, a dwa, premier Morawiecki wyszedł z sensowną propozycją reformy Unii Europejskiej.
Południowe kraje UE zadały pytanie. Północ odpowiedziała przecząco. Cień bezduszności bogatych długo będzie padać na Europę.