Elektryki pomogą w dekarbonizacji? Na pewno nie w Polsce
Naszym celem powinno być przede wszystkim zwiększanie udziału transportu pasażerskiego, a nie promowanie pojazdów osobowych, nawet jeśli jeżdżą na prąd.
O tym, czyja moc napędza świat i kto płaci rachunek za transformację.
Naszym celem powinno być przede wszystkim zwiększanie udziału transportu pasażerskiego, a nie promowanie pojazdów osobowych, nawet jeśli jeżdżą na prąd.
Wiele osób sądzi, że obecne spiętrzenie kryzysów to jedynie trudny okres przejściowy. Nie musi tak być.
Jeszcze przez chwilę państwo będzie dopłacało do rachunków za prąd, ale w przyszłym roku wrzuci wszystkich na głęboką wodę.
Gdyby jednak spróbować geoinżynierii jako sposobu na kryzys klimatyczny – co mogłoby pójść nie tak?
Prawica wykorzystuje koszty społeczne wynikające z obecnego – neoliberalnego – kształtu polityki klimatycznej do podważenia sensu całej transformacji energetycznej. Nie idźmy tą drogą.
Powstrzymać migrację i ograbić Afrykę z surowców naturalnych – czy taki jest zamysł włoskiej premierki?
Niemiecka gospodarka się kurczy, a zielona transformacja nie idzie zgodnie z planem i obciąża kieszenie obywateli. Frustrację pogłębia inflacja, wysokie koszty życia i spadek średnich płac.
Norweski parlament zdecydowaną większością przegłosował właśnie zezwolenie na eksploatację ukrytych pod wodami Arktyki cennych minerałów, w tym metali szlachetnych.
Mądry Polak po Odrze? Nie, bo zabija Wisłę.
W rumuńskiej Dolinie Jiu koncepcja sprawiedliwej transformacji regionów przemysłowych przejdzie prawdziwą próbę.