Przekażmy naturze znak pokoju
Chcemy przetrwać jako jednostki i jako gatunek. Dlatego potrzebujemy zgody – ze sobą, a przede wszystkim z naturą – mówi nam Kamil Wyszkowski z United Nations Global Compact Network Poland.
Podczas gdy jedni eksploatują planetę, inni ją sprzątają. Katastrofa klimatyczna wymaga od nas zmian. Zastanawiamy się, jak ich dokonać, by nie stracili na tym najsłabsi.
Chcemy przetrwać jako jednostki i jako gatunek. Dlatego potrzebujemy zgody – ze sobą, a przede wszystkim z naturą – mówi nam Kamil Wyszkowski z United Nations Global Compact Network Poland.
Czy już czas zacząć tropić myśliwych? Oczywiście bez użycia przemocy i wyłącznie rekreacyjnie. Do tego dorzuciłbym warsztaty antydyskryminacyjne i psychologiczne w każdym kole łowieckim.
Czy kiedyś w naszym kraju, jeszcze ciekawym przyrodniczo, zamiast śmiercionośnych ambon pojawią się tablice edukacyjne informujące o bioróżnorodności tego miejsca? Jeżeli tak się stanie – to będzie całkiem inny kraj.
Kupując towar za pieniądze, wyrywamy go z moralnego kontekstu, w którym powstał. Ale gdy konsumujemy na masową skalę, sami siebie odzieramy z moralności.
Projekt nie spełnia wymagań neutralności klimatycznej, ma negatywne konsekwencje dla środowiska, idzie też pod prąd polityki unijnej, która postuluje renaturyzację rzek.
Pogłoski o wprowadzeniu w Europie „prawa do naprawy” urządzeń elektronicznych są niestety mocno przesadzone.
Jest rok 2050. Udało nam się ograniczyć emisje gazów o połowę w ciągu każdej kolejnej dekady, począwszy od 2020 roku. Zmierzamy w kierunku świata, którego temperatura do 2100 roku wzrośnie najwyżej o 1,5 stopnia Celsjusza.
Do zestawu wszechobecnych śmieci doszły maseczki. Dla wszystkich, których to irytuje, mamy pocieszający news.
Kanadyjczycy przyznali rzece prawo do przepływu. Gdyby osobowość prawną miały Wisła czy Odra, łatwiej byłoby walczyć z niszczycielskimi zapędami rządu.
O tym, jakiej ochrony potrzebuje polskie Wybrzeże i dlaczego wody w morzu jest coraz więcej, rozmawiamy z prof. Jackiem Piskozubem.