USA: nieczynne do odwołania
Najbiedniejsi Amerykanie nie mają co jeść, a Trump urządza bal stylizowany na Wielkiego Gatsby’ego. Jak nie mają chleba, to niech oglądają bal?
Najbiedniejsi Amerykanie nie mają co jeść, a Trump urządza bal stylizowany na Wielkiego Gatsby’ego. Jak nie mają chleba, to niech oglądają bal?
Z okazji zwycięstwa Zohrana Mamdaniego przypominamy nasze teksty o Nowym Jorku – wyspie lewactwa w oceanie neoliberalnego i antyludzkiego wyzysku.
Trump nie ukrywa, że zamierza wzbogacić się na prezydenturze. Przytulił już kilka miliardów, bo wszyscy, od rodzimych technokratów po głowy azjatyckich państw, płacą mu i jego rodzinie za przychylność.
Niezależnie od tego, kto rządzi, Amerykanie mogą być spokojni: polskie władze zawsze znajdą sposób, by sprawić przyjemność swoim protektorom zza oceanu.
W piątkowej prasówce z Europy Wschodniej piszemy o interesie, który Władimir Putin zaproponował Donaldowi Trumpowi. Tunel między Czukotką a Alaską? Elon Musk pomoże.
Amerykańską kulturę i politykę od zarania kształtowała nieufność do intelektu, wiedzy eksperckiej i ludzi (za) dobrze wykształconych.
Trump twierdzi, że Ameryce zagraża „wróg wewnętrzny”, demokraci są zdrajcami, a „Antifa” wznieca rebelię. I działa tak, jak gdyby to wszystko było prawdą.
Zgodnie z planem Donalda Trumpa dolar traci na wartości, ale nie na znaczeniu. Wyjaśniamy, dlaczego świat nie jest gotowy na dedolaryzację.
W czasie internetowego blackoutu ludzie na dwie doby stracili dostęp do internetu, bankowości, narzędzi pracy. W niektórych rejonach wciąż go nie odzyskali.
Donald Trump zapowiada „konflikt zbrojny” z kartelami, Nicolás Maduro mobilizuje cywilów przeciw „amerykańskiemu imperializmowi”, a opozycjonistka Maria Corina Machado dostaje Pokojową Nagrodę Nobla.