Przyborska po spotkaniu Zełenski, Trump, Vance: To był atak, a nie spotkanie sojuszników
Podczas piątkowego spotkania w Białym Domu prezydent i wiceprezydent USA zaatakowali prezydenta Ukrainy.
Podczas piątkowego spotkania w Białym Domu prezydent i wiceprezydent USA zaatakowali prezydenta Ukrainy.
Cały ten niepoważny anturaż nie powinien nas zwieść. Cele Amerykanów są jasne – wyszarpać jak najwięcej, nawet jeśli będzie to skrajnie nieuczciwe względem partnerów (choć teraz już raczej rywali, jeśli nie wrogów).
Opowieści o tym, że tylko silny bohater może rozwiązać problemy, z którymi system sobie nie radzi, są fundamentem popkulturowej narracji w USA i Europie. Właśnie ta wizja świata zdaje się napędzać popularność Elona Muska i jego działań.
Ukraina, stając wobec perspektywy podpisania umowy kolonialnej rodem z minionych wieków, w dodatku po trzech latach wojny, musi odmówić. Inaczej stanie się spustoszałym, upadłym państwem, zamieszkanym tylko przez duchy i tych, którzy nie mieli jak uciec.
Od brutalnego kazania J.D. Vance’a w Monachium miną wkrótce dwa tygodnie, a europejskie elity wciąż sprawiają wrażenie, jakby je ktoś zamienił w zawstydzone słupy soli.
Rozmowa z Bogdan Avramenko, który kieruje działaniami Polskiej Misji Medycznej w Ukrainie.
Prawo to tylko obietnica. A obietnica ma znaczenie tylko wtedy, gdy jest konsekwentnie i przez wszystkich dotrzymywana.
Orbán i Fico to zdrajcy, ale ich potencjał jest znikomy. A Europa ma na stole rozwiązanie – musi tylko przypomnieć sobie o swojej sile.
Nikt nie chce końca rozlewu krwi tak bardzo jak Ukraińcy. Jednak jak nikt inny nie zamierzają się oni poddawać. Choć nie mają złudzeń, nie stracili nadziei.
Najbogatszym mężczyznom nie wystarczy już wolność konsumpcji usług i rzeczy, bo i ta ma pewne granice. Czemu jednak kobieta nie miałaby stać się towarem czy „dobytkiem” – jak to określił „integralny tradycjonalista” Ronald Lasecki na konferencji Fundacji Patriarchat?