„To prawdziwe piekło”. Świadectwa z Wuhan
„Po wejściu do szpitala Li natknął się na leżącego na podłodze mężczyznę z maską na twarzy o żółto-zielonkawej cerze. Ledwie oddychał. Wielu innych leżało na podłodze, z trudem łapiąc oddech. Pacjentów było o wiele więcej niż personelu medycznego”.
