Tylko „dobrze urodzeni” mogą sobie pozwolić na luksus lenistwa
Ludzie przychodzący do Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej zaczynają od zapewnienia, że „nie są żadną patologią”. Całe życie uczciwie i ciężko pracowali.
Ludzie przychodzący do Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej zaczynają od zapewnienia, że „nie są żadną patologią”. Całe życie uczciwie i ciężko pracowali.
Państwo nie stoi po stronie pracujących, tylko po stronie tych, którzy na cudzej pracy zarabiają.
W Polsce najbogatszy 1 procent znika z badań, bo ciężko na niego trafić w losowej ankiecie. A państwo nawet nie próbuje go szukać – mówi Paweł Bukowski, ekonomista, współautor „Nierówności po polsku”.
Powszechnym sposobem politycznego rozwiązywania problemu jest umiejscowienie go w przestrzeni i odgrodzenie.
Bezpieczeństwo żywnościowe to nie tylko produkcja jedzenia – tego wytwarzamy dużo. Ale choć na całym świecie wytwarza się coraz więcej jedzenia, to liczba osób niedożywionych i głodujących nie maleje. Dlaczego?
W świecie szykuje się wielkie przemeblowanie, ale nie ma ono nic wspólnego z nową ekipą Trumpa, która prawdopodobnie nie będzie nawet umiała skutecznie na nie zareagować.
Niedożywienie może dotyczyć także niektórych osób z nadwagą i otyłością, jeśli ich pokarmy są ubogie w składniki odżywcze. To w Polsce wzbudza duże kontrowersje.
Sama pauperyzacja klasy pracującej w Polsce nie jest winą Adama Glapińskiego. Ale już to, że w tak trudnym dla wielu gospodarstw domowych czasie prowadzi wojenkę przeciw nowej większości rządzącej – owszem.
Bezsenność, koszmary na temat deszczu i uczucie rozpaczy – to skutki psychiczne jednej powodzi. A kryzys klimatyczny jeszcze nie zaczął się na dobre.
Pod względem nierówności jesteśmy bliscy Turcji, a nie Danii. To już wiemy, ale co z tą wiedzą zrobić?