„Nie będziemy bezczynnie czekać”. Trwa zbiórka na przychodnię aborcyjną
Przychodnia AboTak!, jeśli uda się ją uruchomić, będzie idealnym przykładem inicjatywy, której doświadczenia powinno wykorzystać państwo.
Przychodnia AboTak!, jeśli uda się ją uruchomić, będzie idealnym przykładem inicjatywy, której doświadczenia powinno wykorzystać państwo.
Jakie postulaty Lewica jest w stanie złożyć na ołtarzu koalicyjnej jedności? Jakie są czerwone linie w żyrowaniu centroprawicowej polityki i na jakie rozwiązania, nieodpowiadające lewicowym wyborcom, można się zgodzić, by wprowadzić te dla Lewicy kluczowe?
Społeczeństwo obywatelek okazuje się odporne na problemy trzeciego sektora. Chroni je niezależność i zaufanie osób, którym pomogły i pomagają. To wyjątkowo cenny zasób.
Najwyraźniejszym dowodem, że w Polsce trwa zmiana kulturowa, jest fakt, że głos Kościoła katolickiego w mediach w sprawie aborcji zupełnie przestał mieć znaczenie.
W czasie śledzenia politycznych przepychanek dotyczących aborcji warto pamiętać o istnieniu w Polsce dobrze zorganizowanej sieci kobiet, które się wspierają.
Jak zawsze, gdy chodzi o nasze prawa reprodukcyjne, polityczna maszynka się zacina, posłowie kręcą, chrzanią coś o swoich sumieniach czy o „kwestiach światopoglądowych”.
„Odporni na wiedzę naukową, odporni na argumenty prawne i merytoryczne posłowie i posłanki PSL-u spychają nas uparcie poza system, skazując na aborcyjną partyzantkę oraz opowiadając się za tym, by za kupienie tabletek córce – matka miała wyrok”.
Drogi PSL, na ch*j było to dostosowanie ustawy pod was i wprowadzanie beznadziejnych poprawek, skoro i tak głosowaliście przeciwko?
Jak można było przewidzieć, o losach Polek i ich sieci wsparcia znów zdecydowały partyjne interesy i prywatne przekonania klasy politycznej.
Czy w nudnej aborcyjnej grze trafi się jakiś loteryjny cud? Na razie mamy niedasizm i ochłapy.