Opozycyjny Komitet Oporu przeciw Dyktaturze, choć targają nim konflikty, jest poważnym zagrożeniem dla rządzącej Partii Regionów i – w
uczciwych wyborach – wygraną ma w zasięgu ręki. Tylko czy to coś zmieni na Ukrainie? Komentarz Pawła Pieniążka.

Opozycyjny Komitet Oporu przeciw Dyktaturze, choć targają nim konflikty, jest poważnym zagrożeniem dla rządzącej Partii Regionów i – w
uczciwych wyborach – wygraną ma w zasięgu ręki. Tylko czy to coś zmieni na Ukrainie? Komentarz Pawła Pieniążka.
Masowy bunt w Rosji wybuchnie wówczas, gdy zaprotestują pracownicy sektora publicznego –
warstwa wykształcona i zdegradowana przez władze już po raz kolejny.
Ich trudno zmusić do protestu, ale państwo rosyjskie naprawdę bardzo się
stara. Z Anną Oczkiną rozmawia Michał Sutowski.
Do 2015 roku ukraińska władza planuje zakończyć prywatyzację. Cały państwowy majątek znajdzie się w rękach kilku obywateli. Analiza Denysa
Horbacza.
Jeśli nic się nie zmieni, prezydent Ukrainy podzieli los jednego ze swych poprzedników, Leonida Kuczmy, którego pod koniec drugiej kadencji europejscy i amerykańscy politycy unikali jak ognia. Tekst Pawła Pieniążka.
Wszyscy w Rosji – i protestujący, i władze – czekają już na wybory prezydenckie. Albo
wyzwolą one nowe pokłady niezadowolenia i doprowadzą do zmiany systemu, albo
(na co liczy Kreml) zakończą się miażdżącym zwycięstwem Putina i
pokażą, że wszelki sprzeciw jest bezcelowy. Komentarz Ilji Budrajtskisa.
Protestujący na Wall Street spontanicznie używali masek i kostiumów, kpiąc z władzy i możnych tego świata. Karnawałowe taktyki pozwalają nadać zrozumiałą wizualną formę problemom.
Po zablokowaniu przez władze popularnej strony EX.ua padły między innymi strony prezydenta Ukrainy, Rady Ministrów i rządzącej Partii
Regionów. Ukraińscy politycy, którzy z reguły nie przejmują się za bardzo demokracją, teraz sami znaleźli się po drugiej stronie: to ich pozycja została zachwiana, a „agresorzy” są bezkarni. Tekst Pawła Pieniążka.
Nie chodzi o to, czy te wybory będą uczciwe, czy nie – mogą obejść się bez oszustw, a Putin i tak zbierze wystarczająco dużo głosów, żeby je wygrać. Jedna trzecia społeczeństwa tak czy siak go popiera. Chodzi o to, że trzeba zmienić cały polityczny system. Z Zacharem Prilepinem rozmawia Paweł Pieniążek.
Przez lata głosy niezadowolenia w Rosji były nieliczne. Traktowano je jako
marginalne i często przedstawiano jako antyrosyjskie. Dlatego masowe protesty okazały się dla władz sporym zaskoczeniem. 4 lutego na ulice może wyjść nawet pięćdziesiąt tysięcy ludzi. Jadwiga Rogoża w rozmowie z Pawłem Pieniążkiem.
Główny bohater filmu Brat 2
na swoje pytanie: „W czym tkwi siła?” odpowiada: „W prawdzie”. A
prawda, jak wiadomo, potrzebuje słów. Rosyjska władza boi się słowa i czuje, że
właśnie z powodu słów może się zwyczajnie rozsypać. Druga część korespondencji Wasyla Czerepanyna z Moskwy.
Vaclav Havel to postać niezwykła. Wiemy o tym dobrze w Polsce, bo od końca lat 70. czechosłowacki dysydent zaprzyjaźnia się …
Czy grudniowe protesty w Rosji są początkiem końca Putina? Jaką strategię przetrwania przybierze Putin przed marcowymi wyborami prezydenckimi? Jedno jest pewne: ta dotychczasowa raczej nie wchodzi w rachubę. Tekst Stephena Holmesa i Iwana Krastewa.