Konarzewska: Zmierzch. Podaj dalej
„Klucze”, „punkty”, „matura”, „oceny” to narzędzia mordu na książkach. To one sprawiają, że w szkole się czytać nie opłaca. Jak nie przeczytasz, wypadniesz lepiej. Czytanie szkodzi. Tekst Marty Konarzewskiej.
„Klucze”, „punkty”, „matura”, „oceny” to narzędzia mordu na książkach. To one sprawiają, że w szkole się czytać nie opłaca. Jak nie przeczytasz, wypadniesz lepiej. Czytanie szkodzi. Tekst Marty Konarzewskiej.
Chodzi mi o przenikanie do życia społecznego banału. Z francuską pisarką Leslie Kaplan rozmawia Paweł Mościcki.
Cornelius Cardew zatytułował swój atak na Johna Cage’a Ghost or Monster. Przywołując dzisiaj polemikę Cardew, trzeba pamiętać, że jest to raczej rozprawa z własną przeszłością niż realny polityczny projekt. Druga część tekstu Antoniego Michnika.
Zaproponowany przez kuratora temat 13. Biennale Architektury w Wenecji – utopijne spotkanie architektów i użytkowników architektury – pokazał dylematy tej profesji, która zmaga się zarówno z efektami kryzysu gospodarczego, jak i z kultem architektów-gwiazd. Relacja Łukasza Pancewicza.
Tegoroczna inauguracja sezonu artystycznego w rodzimych teatrach, filharmoniach czy operach jest wyjątkowa. Jej rozpoczęcie z dniem 1 września nie wynika bowiem z obyczaju, lecz z ustawy. Czy da się zadekretować w ten sposób nowy ład w kulturze? Tekst Igora Stokfiszewskiego.
Przeciętnie na 100 dziewczynek rodzi się 105 chłopców. Jednak w niektórych krajach, zwłaszcza na Dalekim Wschodzie, ale i np. w Albanii, rodzi się czasem ponad 120, a nawet 150 i więcej chłopców na każde 100 dziewczynek. Dlaczego rodzice wolą mieć chłopców? Barbara Szelewa recenzuje książkę roku 2011 zdaniem "Wall Street Journal".
5 września 2012 roku mija 100 rocznica urodzin Johna Cage’a. Z tej okazji Antoni Michnik polemizuje z cyklem artykułów poświęconych twórcy 4’33" publikowanych przez redakcję pisma "Glissando".
Do propagowanych przez „Przekrój” haseł: „Walczymy z cmok-nonsensem!”, „Otyli żyją krócej!”, „Każda dama płaci sama!” chcę dodać jeszcze jedno: „P
Podobno łatwiej jest nam wyobrazić sobie zagładę świata niż choćby skromną korektę istniejącego systemu społeczno-gospodarczego. Filmy takie jak nowa Pamięć absolutna dowodzą, że od jakiegoś czasu nie jest to do końca prawdą. Recenzja Jakuba Majmurka.