Do czytania, gdy dziecko śpi
„Felek i Tola” to książka, która – choć na każdej stronie tryska radosnym dowcipem – traktuje dzieci poważnie i opowiada im prawdziwe dorosłe historie.
„Felek i Tola” to książka, która – choć na każdej stronie tryska radosnym dowcipem – traktuje dzieci poważnie i opowiada im prawdziwe dorosłe historie.
Pen-drive’y w toaletach, tajemnicze przesyłki z płytami, na których zakodowano jakąś wiadomość… Dziś muzykę promuje się w dość niecodzienny sposób.
Prace Grzegorza Laszuka to pierwszy sygnał, od którego zaczynasz swoją podróż. Fragment książki „TR Laszuk”.
„W samo południe” Ziemilskiego to przejmująca analiza politycznego zapomnienia: społeczeństwo, które kiedyś odwołało komunizm, schowało się w prywatności.
O życiu i „Tekstach zebranych” Jerzego Grotowskiego dyskutowali Agata Adamiecka-Sitek, Dariusz Kosiński, Igor Stokfiszewski wraz z publicznością.
Wszystko się u Refna tak ze wszystkim miesza, że trudno powiedzieć, z czego pastiszem mamy właściwie do czynienia. I jaki jest cel tej zabawy?
Pomarzyć jest zawsze miło. I w tym sensie powieść Akunina „Pory roku” spełnia zadanie typowe dla literatury popularnej.
Najostrzejsze w polskim teatrze słowa pod adresem transformacji padają z wałbrzyskiej sceny. „Wyborcza” o spektaklu „W samo południe” Wojtka Ziemilskiego.
Niech pani sobie wyobrazi, co by się działo, gdybym wykazał, że Emilia Plater albo nie była bohaterem, albo nie była dziewicą.
Retrospektywa twórczości Cezarego Bodzianowskiego jest z założenia niemożliwa. Musimy przyjąć tę sztukę na wiarę.