Strzelając śmiechem, uratowali Zanussiego
Z nieba reżyserowi i paru krytykom filmowym spadli roześmiani młodzi koledzy po fachu.
Z nieba reżyserowi i paru krytykom filmowym spadli roześmiani młodzi koledzy po fachu.
Nowa/stara „Dzika Kaczka” Ibsena to opowieść o zniewoleniu i osaczeniu nie jednej klasy, ale wszystkich.
W grudniu można by obchodzić jakiś międzynarodowy dzień utraty wszystkich oczekiwań i wielkiego końca wszelkich nadziei.
Recenzji nie będzie, bo to zbyt ważny film.
Polska musi przestać postrzegać siebie wyłącznie jako ofiarę wojennych rabunków.
Motyw przewodni odbywającego się już po raz 19. festiwalu brzmiał „kolektyw / rumunia / tożsamość”.
Świat „Ksiąg Jakubowych” zapełniają pełnokrwiste postaci i rzeczywiste fakty historii.
Wrogość niektórych naukowców wobec modelu Freudowskiego wywodzi się nie tyle z naukowej dyskusji, ile z oporu samych tych naukowców wobec ich nieświadomości.
Przez kilka dni z rosnącym zdumieniem śledziłam kuriozalną awanturę o felietony Poli Dwurnik.