Osiatyński: To nieprawda, że kryzys musi się „wyszumieć”
Nie trzeba się godzić na regres i czekać, aż gospodarka sama odbije.
Nie trzeba się godzić na regres i czekać, aż gospodarka sama odbije.
Przedsiębiorstwa społeczne świadczące usługi energetyczne to coraz bardziej gorący temat w zachodniej Europie.
Zaciągać dług dziś, by gromadzić rezerwy na jutro? To absurd, ale tak właśnie działa mechanizm OFE.
Polska jest innym krajem niż te trzy opisane, ale czy przypadkiem nie ma z nimi czegoś wspólnego?
Nawet czołowi ekonomiści winę za nasze gospodarcze bolączki składają na karb skąpstwa Chińczyków, ekstrawagancji Greków czy rozrzutności rządów.
O pułapkach neoliberalizmu mówił w „Polityce” Robert H. Wade, który gościł w Polsce na zaproszenie Instytutu Studiów Zaawansowanych.
Umorzenie obligacji byłoby doskonałe. Obawiam się jednak, że jest niemożliwe, bo byłaby to nacjonalizacja bez odszkodowania
Można to osiągnąć, jedynie biorąc pod uwagę prozaiczne, codzienne potrzeby ogromnej większości ludzi na świecie.
Trzeba wyrównać obciążenia, także dla przedsiębiorców.
Z propozycji Rostowskiego wybrałbym mieszaninę dwóch wariantów.