Ameryka jak zwykle stoi ponad prawem
Ktokolwiek wydał rozkaz dobicia rozbitków na Morzu Karaibskim, popełnił zbrodnię.
Ktokolwiek wydał rozkaz dobicia rozbitków na Morzu Karaibskim, popełnił zbrodnię.
Nieskrywana homofobia, rasizm, mizoginia, islamofobia i antysemityzm – oraz krytyka Trumpa, który wbrew obietnicom wcale nie stawia Ameryki na pierwszym miejscu. To nowa amerykańska prawica, którą uosabia popularny podcaster Nick Fuentes, neofaszysta.
Wydatki na sztuczną inteligencję odpowiadają za 92 proc. wzrostu PKB w USA w pierwszej połowie 2025 roku. Cała ta wartość oparta jest wyłącznie na obietnicy korzyści, które AI ma dopiero kiedyś przynieść.
Najbiedniejsi Amerykanie nie mają co jeść, a Trump urządza bal stylizowany na Wielkiego Gatsby’ego. Jak nie mają chleba, to niech oglądają bal?
Trump twierdzi, że Ameryce zagraża „wróg wewnętrzny”, demokraci są zdrajcami, a „Antifa” wznieca rebelię. I działa tak, jak gdyby to wszystko było prawdą.
Pod wpływem trumpizmu i wojen w Ukrainie i Gazie, Dolina Krzemowa i jej ludzie wydają się skręcać ideologicznie na prawo. Skrupuły wobec pracy dla wojska znikają; nie przeszkadza też to, że sektor obronny gwarantuje lukratywne kontrakty.
Po raz drugi w tym roku lud MAGA zwraca się przeciwko Trumpowi.
Wszystko wokół Iranu działo się tak szybko, że napisane teksty i nagrane podcasty stawały się nieaktualne jeszcze przed publikacją.
Zdjęcie Kristi Noem przed kratą więzienia w Salwadorze to portret amerykańskiej arogancji, głupoty i okrucieństwa.
Izrael ma Żelazną Kopułę, więc Donald Trump postanowił zbudować Złotą – i to w kosmosie. Pieniądze jak zwykle zgarną magnaci z Doliny Krzemowej.