Niech żyje wolność: jakie zakazy moglibyśmy znieść?
Im więcej zakazów wtłacza nam się do głów, tym mniej musimy myśleć – i tym mniej sobie ufamy.
Im więcej zakazów wtłacza nam się do głów, tym mniej musimy myśleć – i tym mniej sobie ufamy.
Kinga Dunin czyta powieści Oksany Wasiakiny i Sebastiana Barry’ego.
Moje bohaterki, sygnalistki w środowiskach futrzarskich, myśliwskich itd. przedstawiały osoby uczestniczące w procederze dręczenia zwierząt jako głęboko uprzedzone do kobiet – mówi Karolina Skowron-Baka, autorka książki „Feminizm to weganizm”.
To jasne, że nie można sobie wyobrazić końca kapitalizmu, jeśli się nie wie, czym on jest. Ale wystarczy go prosto zdefiniować, by zobaczyć, jak on się kończy.
Trudno uwierzyć, że ambicją Hazanaviciusa było uniknięcie klisz i poetyki spod znaku holo-polo.
Sprawa Kuciel-Frydryszak to nie jest wojna autorów z wydawnictwami, stawka jest o wiele większa. W czasie wielokryzysu pogadajmy o książkach na serio.