Czy można śmiać się z posła Brauna?
Prezydent Komorowski zapewne pluje sobie w brodę albo po katolicku sypie popiół na głowę, że dopiero co ostrzegał w Tok FM przed radykalizmem lewicy, a zupełnie przegapił radykalizm Konfederacji.
Prezydent Komorowski zapewne pluje sobie w brodę albo po katolicku sypie popiół na głowę, że dopiero co ostrzegał w Tok FM przed radykalizmem lewicy, a zupełnie przegapił radykalizm Konfederacji.
Nie wystarczy przeprosić za Brauna. Trzeba karać każdy antysemicki wybryk.
Te rządy to nie będzie leczenie dżumy cholerą, ale godzenie wody z ogniem już trochę tak – tezy i język exposé pokazują to bardzo wyraźnie.
Donald Tusk w swoim exposé przytoczył najnowsze wyniki sondażu CBOS. Mówią one, że po wyborach 15 października najwięcej osób w historii badań pracowni, czyli od 1992 roku, ma poczucie obywatelskości.
Wbrew obawom pojawiającym się również na części lewicy nowy rząd nie obejmuje władzy, obiecując „końca rozdawnictwa”, nie czyni cnoty z „zaciskania pasa” i „oszczędności”, jak często w przeszłości robił to obóz liberalny.
W fińskich zakładach Tesli pracownicy sięgają po metody, które działają skutecznie od niepamiętnych czasów.
Czy zwrot dziennikarstwa w stronę technologii internetowych był jednym wielkim błędem?