Markiewka: Niepamięć to przepis na polityczną katastrofę
Żyjemy w epoce niepewności. Próba poruszania się po niej tak, jak gdyby nic się nie zmieniło, skończy się katastrofą polityczną.
Kto ma prawo się leczyć, a kto czeka w kolejce.
Żyjemy w epoce niepewności. Próba poruszania się po niej tak, jak gdyby nic się nie zmieniło, skończy się katastrofą polityczną.
Nie trzeba kochać zwierząt, żeby chcieć zmienić dietę. Wystarczy być kimś, kogo brzydzą wszy morskie.
Postępująca autokolonizacja Polski na modłę amerykańską aż prosi się o przypomnienie, że sprzedaż marihuany w celach rekreacyjnych jest legalna w 24 stanach.
W edukacji szkolnej i tej skierowanej do osób pełnoletnich od dawna przestano zwracać uwagę na to, jak funkcjonujemy nie tylko jako indywidualne, rozwijające i zmieniające się jednostki oraz ciała, ale także jako społeczeństwo czy cywilizacja uzależnione od pędu życia, zależnych od niego przyzwyczajeń, zdarzeń i wskaźników zewnętrznych.
95 proc. Europejczyków ogląda niebo zanieczyszczone światłem, które produkujemy bez opamiętania.
Poprawianie sobie urody to kolejny poziom rywalizacji o status. Im mniejsze nierówności, tym mniejszy popyt na chirurgię plastyczną.
Matka, która mówi do córki – „poprawiłaś się” – to zły sen każdej nastolatki.
Widzę ludzi, którzy każdego ranka wstają i zamiatają chodnik, idą do pracy, sprzątają gruz. To jest ich sposób na przetrwanie.
Unikanie awantury, a potem ewaluacja – to chyba już modus operandi obecnego rządu.
Tym, co ostatecznie sprawiło, iż pijawki wyszły z powszechnego użytku, był fakt, że zaczęły zanikać w naturalnych siedliskach. Nigdy wcześniej nie widziano, by zwierzę wykorzystywane na tak wielką skalę tak szybko stało się rzadkie, i to wzbudziło niepokój.