Tusk to lewak, ale tylko na wybory
Jeśli pamiętacie propagandę PRL-u, to podmieńcie „komunizm” na „kapitalizm”, a „klasę robotniczą” na „przedsiębiorców”. Ten język ma odczarować kryzys, a przecież to właśnie on doprowadził do kryzysu.
Jeśli pamiętacie propagandę PRL-u, to podmieńcie „komunizm” na „kapitalizm”, a „klasę robotniczą” na „przedsiębiorców”. Ten język ma odczarować kryzys, a przecież to właśnie on doprowadził do kryzysu.
Będziemy zarażać ideowością PiS lub PO – mówi Marek Migalski.
OFE nie pomogły ani gospodarce, ani emerytom, ale są tak silne, że mogą zagrozić Tuskowi.
Od czasu jak w III RP powstała formuła partii wodzowskiej, wódz zawsze okazuje się nieco lepszy od swojej substancji partyjnej.
Na ponad dwa lata przed wyborami parlamentarnymi Donald Tusk wywalczył sobie – w UE i w OFE – gigantyczne pieniądze. Na co je wyda?
Spindoktor-termofor, odpowiedzialny za ocieplanie wizerunku premiera, musiał w ostatnim czasie wyjechać na all-inclusive.
Czy Jolanta Szczypińska ma świadomość, że w Polsce około 15% pacjentów zaraz po diagnozie z własnej woli rezygnuje z leczenia onkologicznego?
Premier przestał być symbolem siły, jest aktorem i swoim własnym narcystycznym widzem.
Przeciwnicy premiera czekają, aż się zużyje. Ale zużyła się raczej sytuacja, która pomogła Tuskowi wykreować się na gwaranta stabilności.
Głosowanie w Izbie Gmin, w wyniku którego 400 posłów (w tym połowa Partii Konserwatywnej i premier David Cameron, który wniosek zgłaszał) zagłosowało za równouprawnieniem małżeństw homoseksualnych, a tylko 175 przeciwko, ma pewien morał. Czysto polityczny. Odpowiada mianowicie na pytanie, dlaczego Cameron pozostaje dzisiaj najciekawszym politycznym liderem na Wyspie. A dlatego, że kiedy premier podejmuje jakąś […]