Z czym walczy Ukraina [o filmie „Przechwycone”]
Ponieważ Rosja jest od jakiegoś czasu państwem, gdzie praktycznie nie ma wolnych mediów, „Przechwycone” są jedną z nielicznych okazji, by zapoznać się z rosyjskim punktem widzenia na wojnę.
Imperium, które nigdy nie umarło.
Ponieważ Rosja jest od jakiegoś czasu państwem, gdzie praktycznie nie ma wolnych mediów, „Przechwycone” są jedną z nielicznych okazji, by zapoznać się z rosyjskim punktem widzenia na wojnę.
Orbán i Fico to zdrajcy, ale ich potencjał jest znikomy. A Europa ma na stole rozwiązanie – musi tylko przypomnieć sobie o swojej sile.
Nikt nie chce końca rozlewu krwi tak bardzo jak Ukraińcy. Jednak jak nikt inny nie zamierzają się oni poddawać. Choć nie mają złudzeń, nie stracili nadziei.
W obliczu chaosu wywołanego decyzjami Donalda Trumpa, dotyczącymi wojny w Ukrainie inicjatywę próbuje przejąć Emmanuel Macron. Czy Paryż zdoła pokierować Europą w nowej rzeczywistości geopolitycznej?
Nie zgodzę się z tym, że Europa w sprawie Ukrainy jest bezczynna. To narracja, którą narzucają nam Amerykanie – mówi Aleksandra Kozioł, analityczka Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
Zmiana amerykańskiej polityki w stosunku do wojny w Ukrainie jest w rzeczywistości wymierzona nie w Ukrainę, ale w samą Europę, w jej emancypacyjne dziedzictwo.
Warunkiem uniknięcia powrotu do dawnych relacji Niemiec z Rosją jest to, że Merz jako kanclerz włączy wschodnich Niemców do niemieckiej wspólnoty politycznej. Do tej pory nikomu się to nie udało – mówi Tomasz F. Krawczyk, filozof prawa i polityki.
Rosja „wspiera” nie tylko europejską prawicę, ale i lewicowe idee. Te prowokacje mają dzielić zachodnie społeczeństwa.
Na naszych oczach spełnia się czarny scenariusz dla Ukrainy, a jeśli nie nadleci żaden czarny łabędź, to będzie to również czarna przyszłość dla Europy.
W powietrzu wisi wysunięte przez Putina w 2021 roku żądanie powrotu do zimnowojennego podziału stref wpływów – a zatem wycofanie się NATO z całej Europy Wschodniej.