Dramat partii Razem [Wiśniewska]
Partia, która nie chciała mieć liderów, zaistniała w społecznej świadomości dopiero wtedy, gdy lidera pokazała.
Partia, która nie chciała mieć liderów, zaistniała w społecznej świadomości dopiero wtedy, gdy lidera pokazała.
Bardzo źle świadczy o kondycji polskich telewizji, że dały się wciągnąć w ten deal.
Zbliżają się wybory, a lewicowy wyborca może narzekać na… kryzys urodzaju.
Nie chcemy już tego politycznego teatrzyku i recyklingu znanych twarzy.
Przed nimi tylko trudne zadania – ale przecież te, którym już sprostali, proste wcale nie były.
Czyli dlaczego Razem nie uda się zdobyć upragnionych 3% w wyborach.
Choć Razem i NowoczesnaPL chowają kwestie światopoglądowe, może uda się im zastąpić PO i PiS.
Skończył się czas partii dla wszystkich, gdzie niby chodzi o jakąś „lewicę”, ale potem w Sejmie lądują ludzie od prawa do lewa, liberałowie i neoliberałowie.