Nie daj się szantażom i w drugiej turze rób, jak chcesz [polemika z Witkowskim]
Obecna kadencja parlamentarna dobitnie pokazuje, jak bardzo jałowy jest spór między PiS i PO. Zamiast się w ten spór wpisywać, powinniśmy przestać się na niego godzić.
Obecna kadencja parlamentarna dobitnie pokazuje, jak bardzo jałowy jest spór między PiS i PO. Zamiast się w ten spór wpisywać, powinniśmy przestać się na niego godzić.
Centrum Aktywizmu Klimatycznego Gniazdo znowu zostało zaatakowane. Pod przychodnią Abotak ciągle hałasują ludzie terroryzujący wuwuzelami mieszkańców. Miasto nic nie robi.
To nie fakt, że Trzaskowski otrzymał wysoki kapitał kulturowy, powinien go pogrążać, a ewentualnie to, jak go wykorzystał. Gdyby go roztrwonił – jego sprawa. Ale on przekuł to, co dostał od losu, w karierę polityczną.
Przybywa miast, których samorządy dostrzegają konieczność wprowadzania częściowej prohibicji. Niestety – mimo ogromnego poparcia społecznego dla tego pomysłu – Warszawa do nich nie dołączy.
Tylko czekać, aż do Polski zawita prawdziwy kowboj, taki z ostrogami i pistoletem, który np. postawi ultimatum „oddajecie pożydowskie kamienice albo tracicie amerykańskie gwarancje bezpieczeństwa”.
Popieram propozycję ministra Gawkowskiego i kandydatki Biejat, by zamknąć X. Ale nie dla wszystkich, tylko dla demokratów.
Mem z Trzaskowskim robiącym pompki na śniegu z lodówką na plecach jest doskonałą wizualizacją tego, z czym zmierzy się w kampanii.
Prężenie wojskowych muskułów to tylko chwilowy oddech dla władzy, przysłaniający realne problemy, które ujawnił wtorkowy wypadek na warszawskim Mokotowie, w którym zginęły 2 osoby, a 4 inne zostały poważnie ranne.
Prawie dałam się nabrać, że oto mamy do czynienia ze świecką rewolucją pod nieoczekiwaną wodzą fajnopolackiego, umiarkowanego polityka.
Bezpieczna nijakość i bycie anty-PiS-em opłaca się Koalicji Obywatelskiej, ale nie Lewicy i Razem.