[List] Byłem narodowcem, jestem gejem
Mając naście lat naprawdę wierzyłem, że polska idea narodowa nikogo nie wyklucza. Że można być gejem, czarnoskórym bądź innego wyznania, ale mieć w sercu kraj i drugiego człowieka.
Tożsamość, ciało i miłość poza heteronormą.
Mając naście lat naprawdę wierzyłem, że polska idea narodowa nikogo nie wyklucza. Że można być gejem, czarnoskórym bądź innego wyznania, ale mieć w sercu kraj i drugiego człowieka.
Przypadkiem trafiłam pod skrzydła społeczności LGBT+, a właściwie grupy gejów oraz ich przyjaciół i przyjaciółek. Na początku nie wiedziałam, jak się zachować, jak rozmawiać, w którą stronę patrzeć.
Na 100 możliwych punktów zdobyliśmy zaledwie 18. Publikowane co roku zestawienie to w rzeczywistości sprawdzian dla władzy.
Czy nie zakrawa na paradoks, że oczekuje się szacunku dla Kościoła, jednocześnie dopuszczając do jawnego braku szacunku funkcjonariuszy tej instytucji względem Żydów, nauczycieli, osób LGBT, krytyków PiS?
Jeśli ludzie znajdują na ulicy kilku tak samo skopanych kolesiów, to się nie dziw, że się policja zainteresowała. Fragment książki „Rado Boy”, która właśnie ukazała się nakładem Wydawnictwa Krytyki Politycznej.
Wskazanie aureoli z tęczy jako profanacji wiele mówi o współczesnym Kościele, ale jeszcze więcej o nim mówi podręczny zestaw tego, co profanacją nie jest.
„Państwa reakcja pokazała, że szkoła nie jest dla dzieci bezpiecznym miejscem”.
13 kwietnia, w sobotę, ulicami Gniezna przeszedł pierwszy w mieście Marsz Równości.
W ramach „humorystycznego happeningu” przeciwko Paradzie Równości król Bolesław II Szczodry zżymał się na to, że „teraz chłopcom każą zakładać spódniczki”.
Nie wiem, czy stać nas dziś na rezygnację z takiej popkulturowej opowieści o spotkaniu ludzi z różnych światów, jaką jest „Queer Eye”.