Przestańmy używać języka skrajnej prawicy. Czasy Reagana dawno minęły
Cóż może być większym zwycięstwem w polityce niż narzucenie języka, którym posługują się nawet twoi przeciwnicy?
Ci, którzy głoszą wartości, których sami nie praktykują.
Cóż może być większym zwycięstwem w polityce niż narzucenie języka, którym posługują się nawet twoi przeciwnicy?
Wielka Koalicja za Równością i Wyborem przygotowała raport, w którym analizuje działalność Ordo Iuris. O wnioskach z lektury raportu rozmawiamy z prawniczką Kamilą Ferenc.
Zawody, które wymagają ukończenia studiów, są zarazem najmniej podatne na automatyzację. Ale Krzysztof Bosak nie musi tego wiedzieć.
Fragment książki Chantal Mouffe „W obronie lewicowego populizmu”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Krytyki Politycznej.
Dla współczesnej skrajnej prawicy ideologia nie odgrywa dużej roli. Bardziej liczy się dla niej polityczny marketing.
Skoro w ostateczności otwieramy się na lewicę, dlaczego by nie otworzyć się również na współpracę z AfD?
Mają dość feministek, imigrantów i karierowiczek. Bliżej im do białych suprematystów.
Agresja brazylijskiej prawicy przybiera na sile. Zwolennicy Bolsonaro grożą śmiercią dziennikarzowi i kongresmenowi, a prokuratura ściga za krytyczne publikacje.
Przeciwnicy „poprawności politycznej” tropią wszystko, co nie pasuje do ich wyobrażeń o świecie, czyli nie jest wystarczająco męskie, białe i heteroseksualne.
Rząd Jej Królewskiej Mości w potrzebie, a tak się składa, że mamy w Polsce odpowiednich kandydatów.