Głód? Na Północy nazywamy to fast foodem
Jeśli na świecie mamy dość zasobów, to czy dostęp do nich nie powinien być prawem? – pyta Instytut Globalnej Odpowiedzialności.
Jeśli na świecie mamy dość zasobów, to czy dostęp do nich nie powinien być prawem? – pyta Instytut Globalnej Odpowiedzialności.
Dlaczego polscy katolicy wolą walić karpia młotem po głowie zamiast poczytać, co o tym sądził Jan Paweł II?
Chodzi mi o globalne ocieplenie, proszę państwa. Najpoważniejsze wyzwanie, przed jakim stoi nasze pokolenie. I które ma głęboko w dupie.
Te zwierzęta nie mogły czekać.
Największym błędem jest założenie, że odbiorca sztuki jest ograniczony.
Przyjazny obraz farm jest tak głęboko osadzony w głowach ludzi, że wiele osób nie potrafi się go pozbyć.
Esej Witolda Daniłowicza z „Rzeczpospolitej” to entuzjastyczna apoteoza krwi.
Większość niezliczonych przypadków przemocy wobec zwierząt to działanie na zlecenie. Zaplanowane, metodyczne, standardowe i bez afektu.
Czy można już mówić o oblężeniu, okupacji i terrorze wegańskiej wizji świata?
Wreszcie znamy uzasadnienie do wyroku w sprawie uboju rytualnego.