Kraków: miasto przeturyzmowane
Im głębiej zanurzałem się w bramy, podwórka i klatki schodowe, im dłużej liczyłem szyldy i nazwy typu „Luxury Apartments Old Town” na domofonach, tym mniej było mi do śmiechu.
Mieszkanie prawem, nie towarem – ale co z tego wynika?
Im głębiej zanurzałem się w bramy, podwórka i klatki schodowe, im dłużej liczyłem szyldy i nazwy typu „Luxury Apartments Old Town” na domofonach, tym mniej było mi do śmiechu.
Działaczy i krytyków nie zaskoczyło ogłoszenie, że Airbnb weszło w sojusz z Komitetem Olimpijskim – olimpiada już i tak jawi się im jako dogorywający moloch.
Airbnb postawił na głowie branżę turystyczną, degeneruje tkankę miejską w centrach najbardziej popularnych wśród turystów miast.
Każdy ma prawo do dachu nad głową? Mieszkanie to nie towar? Może i tak, ale na pewno nie nad tak zwanym polskim morzem.
Podatek katastralny nie musi wcale zubożyć i tak już ubogich. Jego wprowadzenie, jeśli go dobrze przemyśleć, może za to zmniejszyć nierówności majątkowe i zapewnić finansowanie usług komunalnych.
„Nie masz na czynsz? Wystarczy, że będziesz otwarta na moje propozycje” – piszą właściciele mieszkań na portalach nieruchomości.
„Najpierw trzeba przypomnieć sobie, że miasto służy do życia, a nie do podróżowania autem po centrum”.
Dobrze wiemy, że chodzi tu o efekt propagandowy – mówi Damian Duszczenko z partii Razem.
„Każdy z nas może się znaleźć w takiej sytuacji. Zanim zimą wyrzuci się kogoś z klatki schodowej czy autobusu, warto o tym pomyśleć”.
Burmistrz chce ograniczyć zasiłki i pomoc społeczną na terenie całego miasta, by pozbyć się z niego najbiedniejszych mieszkańców. Reportaż Václava Drozda.