Kolejna masakra wyborcza. Co robimy nie tak?
Z trybu „idziemy po PiS” opozycja przechodzi teraz w tryb „ratujmy, co się da”. A lewica?
Ci, którzy wciąż wierzą, że świat można naprawić.
Z trybu „idziemy po PiS” opozycja przechodzi teraz w tryb „ratujmy, co się da”. A lewica?
26 maja starły się dwie ogromne machiny partyjno-medialne, a wszystko, co poza nimi, trafiło do strefy zgniotu.
A lewica albo odważy się krytykować islam tak samo jak chrześcijaństwo, albo będzie jeszcze śmieszniejsza.
Regionalnych różnic w pojmowaniu praw i wartości nie da się unieważnić, ale można je wykorzystać.
Alternatywą dla słabnących socjaldemokratów nie są konserwatyści czy liberałowie, ale lokujący się poza tradycyjnymi podziałami populiści.
Romantycy nie chcą równo podzielonych pól, wsi podporządkowanej wyłącznie zyskowi.
75 lat temu polskie podziemie obiecało rodakom Polskę naprawdę ludową.
Pod płaszczem anegdot, argumentów i odniesień tak naprawdę próbuję rozwiesić nad sobą wielki neon z napisem „Jestem bardzo fajnym i mądrym koleżką”.
Taksówkarze są jedyną zorganizowaną siłą społeczną, w której bezpośrednim interesie jest uregulowanie rynku przewozów. Warto ich popierać.