Rzemiosło artystyczne i coś więcej
Gdybym miała gdzieś umieszczać biografię Madame Tussaud, to byłaby to historia popkultury. Ale „Mała” idzie raczej w innym kierunku.
Lektury, które uczą widzieć – nie tylko czytać.
Gdybym miała gdzieś umieszczać biografię Madame Tussaud, to byłaby to historia popkultury. Ale „Mała” idzie raczej w innym kierunku.
Polski kanon lektur jest archaiczny aż do bólu, a duża jego część nadaje się raczej na lekcje historii niż języka polskiego.
Wybór tekstów z tygodnia przygotował Michał Sutowski.
Modlę się, żeby jeszcze wiele redakcji znalazło odwagę, by publikować tego rodzaju materiały.
Nie dziwię się, że swój los akwizytorki Masłowska opisuje w tonie doprawionego humorem i autoironią, ale jednak użalania się nad sobą.
Alois Pokora – nazwisko znaczące – urodził się w rodzinie górniczej, biednej i wielodzietnej. Oraz tradycyjnie patriarchalnej. Kinga Dunin czyta „Pokorę” Szczepana Twardocha.
Wyspy Kanaryjskie były wyspami szczęśliwymi wyłącznie dla konkwistadorów, którzy mogli się na nich wzbogacić – mówi Kasper Bajon, autor książki „Fuerte”.
Nie da się dziś wygrać rozgrywki politycznej bez stosowania uogólnień, prostych rozwiązań, ciosów poniżej pasa i wszystkiego, czym zajmują się ojszczani populiści. Trzeba od nich pożyczyć narzędzia.
Hiszpanie są dużo bardziej odporni na ksenofobiczną i antyimigrancką propagandę niż inni Europejczycy. Rozmowa z Aleksandrą Lipczak, autorką książki „Lajla znaczy noc”.
Odeszła od nas Maria Janion, ale nie przemija jej intelektualny projekt.