Duchy i gu-pek
Potrzeba było całkiem sporo stron, żeby wreszcie zorientować się, o co chodzi. I bardzo się cieszę, że nikt mi wcześniej tego zdradził. Kinga Dunin czyta „Lincolna w Bardo” George’a Saundersa i „Bystrzaka” Marie-Aude Murail.
Lektury, które uczą widzieć – nie tylko czytać.
Potrzeba było całkiem sporo stron, żeby wreszcie zorientować się, o co chodzi. I bardzo się cieszę, że nikt mi wcześniej tego zdradził. Kinga Dunin czyta „Lincolna w Bardo” George’a Saundersa i „Bystrzaka” Marie-Aude Murail.
Fragment książki „Pomyśleć ekonomię od nowa. Przewodnik po głównych nurtach ekonomii heterodoksyjnej”, opublikowanej przez Wydawnictwo Ekonomiczne Heterodox.
Istnieje jakiś inny naród, który ma podobnie? Którego niemal całe narodowe skrzydło, by móc się samookreślić, musi odbić się od „żydowskości”?
Czy Urugwaj to równościowy raj? Odpowiadają Maria Hawranek i Szymon Opryszek.
Zawsze mnie zastanawiało, jak można przyjmować za oczywistość posiadania kobiety, która poświęca całe życie na usługiwanie innym. Była to jednak oczywistość nawet w bogatszych rodzinach robotniczych.
To nie kryminał ani nowy serial Netflixa – to wydarzyło się naprawdę, w XXI wieku, w kraju „starej” Unii Europejskiej. Jak to możliwe?
Niewątpliwie charakter Edwarda Z. i jego physis, która odzwierciedlała jego zalety, mogły stanowić pewien atut w wyborczej walce o fotel gospodarza naszego miasta. Mogły, i pewnie by nawet stanowiły, gdyby Edward Z. nie był jedynym kandydatem, który zdecydował się ubiegać o ów urząd.
Michał Sutowski o książce Roberta Biedronia „Nowy rozdział”.
Jacek Kuroń stał się – obok Mazowieckiego i Balcerowicza – twarzą polskiej transformacji. Ta niedobrana trójka miała wtedy największy wpływ na losy państwa. Fragment książki „Jacek” Anny Bikont i Heleny Łuczywo.
Kobiety w „Ginekologach” Jürgena Thorwalda są ludźmi, a nie mięsistą tkanką otaczającą cebulę wciśniętą w waginę. Inaczej wygląda to w wydanych niedawno „Ginekologach” Izy Komendołowicz.