Kiedy świat dotuje wegańską żywność, polscy politycy wybierają krwawe mięso
Niech politycy i rządy inwestują w rosnące roślinne rynki, nieważne, czy dla własnych ambicji w tym wyścigu, czy z troski o zwierzęta i klimat.
Planeta się grzeje, bo ktoś zarabia, a ktoś inny milczy.
Niech politycy i rządy inwestują w rosnące roślinne rynki, nieważne, czy dla własnych ambicji w tym wyścigu, czy z troski o zwierzęta i klimat.
Chcemy przetrwać jako jednostki i jako gatunek. Dlatego potrzebujemy zgody – ze sobą, a przede wszystkim z naturą – mówi nam Kamil Wyszkowski z United Nations Global Compact Network Poland.
Zielona transformacja UE jest projektem ambitnym, ale jak najbardziej wykonalnym – choć akurat w Polsce będzie nam trudniej niż innym. Teraz trzeba jednak chcieć.
Dopóki nie powstanie jednolity system gwarancji zasilania na terenie całej Unii Europejskiej, bez atomu nie da się uzyskać bezpieczeństwa energetycznego. Michał Sutowski rozmawia z ekspertem ds. energetyki jądrowej NCBJ Tomaszem Jackowskim.
Państwo, które zostawia rynek na pastwę losu, nie ma szans, by stworzyć gospodarkę na miarę potrzeb XXI wieku.
Projekt nie spełnia wymagań neutralności klimatycznej, ma negatywne konsekwencje dla środowiska, idzie też pod prąd polityki unijnej, która postuluje renaturyzację rzek.
Ani świadomi konsumenci, ani technokraci nie powstrzymają katastrofy klimatycznej bez obywatelek na ulicach i posłanek w parlamencie.
Stres, smutek, depresja są normalnymi, a nie patologicznymi reakcjami na wiedzę o zmianach klimatu i degradacji przyrody.
Zieloną transformację analizuje się głównie z punktu widzenia tego, ile za nią zapłacimy. Jednak inwestycja przynosi też zyski, prawda?
Przemysł paliwowy robi dziś wszystko, żeby dla własnych korzyści powstrzymać działania na rzecz klimatu. Ale mało kto pamięta, że kilka dekad temu omal nie potruł nas ołowiem. I nie był w tym zakresie pionierem.