Ziobro na wylocie to Kaczyński w odwrocie
Kto wygra, a kto straci na rozpadzie Zjednoczonej Prawicy? Rozmawiamy z Barbarą Nowacką, Małgorzatą Tracz i Maciejem Gdulą.
Kto wygra, a kto straci na rozpadzie Zjednoczonej Prawicy? Rozmawiamy z Barbarą Nowacką, Małgorzatą Tracz i Maciejem Gdulą.
Kaczyński dogadał się z Gowinem. Widać, że władza jest na Nowogrodzkiej.
Czytając „Polskę naszych marzeń”, zaczynam tęsknić za Jarosławem Kaczyńskim z roku 2011, choć przecież już wtedy uchodził on, nie bez podstaw, za toksycznego dziadersa.
PiS tak bardzo rozkręca aspiracje, że bez przykręcenia autorytarnej śruby trudno mu będzie nimi zarządzać.
Wywiad prezesa Kaczyńskiego dla „Sieci” każe przypomnieć niedawne wystąpienie Alexandrii Ocasio-Cortez, członkini Izby Reprezentantów USA.
Największymi dotąd wygranymi w całej aferze z taśmami Kaczyńskiego nie są opozycja czy społeczeństwo, ale Jan Śpiewak i Roman Giertych.
Nagrana rozmowa rozbija mit Kaczyńskiego jako ascetycznego i surowego ojca.
Gdy tym razem powróci autorytaryzm, nie będzie żadnej konwencji genewskiej.
Tusk i Kaczyński stali się apodyktycznymi właścicielami partii dlatego, że postępując inaczej, straciliby władzę.
Kryminalizacja działań opozycji, z ograniczaniem prawa do manifestacji i karami dla mediów. To scenariusz możliwy, ale nie musi się ziścić – mówi Rafał Matyja.