Rzeczywistość
Nie wystarczy być człowiekiem oświeconym, trzeba być jeszcze myślicielem, mieć serce i sumienie układając prawa.
Historia, która nie jest pisana z perspektywy zwycięzców.
Nie wystarczy być człowiekiem oświeconym, trzeba być jeszcze myślicielem, mieć serce i sumienie układając prawa.
Prawica uparcie wykorzystuje powstanie. Lewica potrafi je tylko krytykować.
Prawnicy są od redagowania ustaw, a nie od ich tworzenia; nieraz mają oni tu mniej do gadania od innych, nie znając często życia i jego specjalnych warunków.
Choć i tak prawie wszyscy maturzyści z tajnych kompletów zginęli.
Oto tragiczny paradoks: gdy „nieetyczny” lekarz jest często zbawcą, lekarz etyczny bywa nie mniej często zabójcą.
I tak sobie wszystko załatwili; kilku panów w sile wieku rozstrzygnęło o losach milionów kobiet i poszli, zadowoleni z siebie, na kolację.
Balzac w owej epoce widział jedynie dramaty wyższych sfer społecznych. Dziś tym trudniej byłoby poradzić wszystkim tym nieszczęśliwym kobietom, aby… „wyjechały za granicę”.
Głosić wzniosłe teorie o „prawie płodu do życia”, znów grozić matce więzieniem w imię praw tego płodu, ale równocześnie nie troszczyć się o to, aby nosicielka tego płodu miała co do ust włożyć…
Mnożenie pomników nie przyczyni się do poważnej refleksji nad okupacyjnymi postawami Polaków.
9 grudnia premiera „Rewolucji 1905. Przewodnika KP” z udziałem F. Tycha, J. Piniora, I. Desperak i W. Marca.