Kto pije Tigera, to kogo popiera?
Bojkoty konsumenckie kiepsko działają w społeczeństwie, którego większość musi przy zakupach kierować się przede wszystkim ceną.
Światem rzadzą pieniądze, ale gospodarka nie jest po to, żeby nieliczni mogli się bogacić, ale żeby wszyscy mieli co jeść.
Bojkoty konsumenckie kiepsko działają w społeczeństwie, którego większość musi przy zakupach kierować się przede wszystkim ceną.
Ludzka chciwość potrafi do niewyobrażalnych poziomów wynieść indeksy giełdowe, a ludzki strach do niewyobrażalnych poziomów je obniżyć.
Czas podważyć niezależność banków centralnych od wyłonionych w wyborach rządów.
Ale nie działa. Dlaczego? Wyjaśniają Santiago Levy i Dani Rodrik.
Nie wiedzieć czemu twórcy euro wyobrażali sobie, że jeśli ograniczy się nadmierne wydatki, rozbieżności między krajami znikną a wzrost i stabilność ogarną całą strefę euro. Tak to jednak nie działa.
Według redaktora „DGP” Piketty jest klasycznym przedstawicielem pesymistów, a z nierównościami rynek sam sobie poradzi. Śmiem twierdzić, że rzeczywiście redaktor ma rację. Rynek sam sobie poradzi doprowadzając do kryzysu.
Najciekawsze teksty tygodnia: koniec cywilizacji przemysłowej i życie w kredycie
Społeczeństwo funkcjonowałoby lepiej, gdyby np. zwiększyć progresywność systemu podatkowego.
Jak zmniejszyć nierówności. Anthony Atkinson, mentor Thomasa Piketty’ego przedstawia 15 propozycji i 4 pomysły do rozważenia.
Najciekawsze teksty tygodnia: wolta Economista, demokracja nieliberalna i Gra o Tron