Kto obraża żółte kamizelki, obraża mojego ojca
Żółte kamizelki mówią: z nami nikt się nie liczy, nikt się o nas nie upomni. A rządzący i media odpowiadają: biedoto, zamknij się!
Żółte kamizelki mówią: z nami nikt się nie liczy, nikt się o nas nie upomni. A rządzący i media odpowiadają: biedoto, zamknij się!
Europejska armia ma sens – napisał niedawno Piotr Wójcik, Tylko czym właściwie ta armia europejska ma być?
Chcecie zobaczyć Europę przyszłości? Spójrzcie na Francję.
Hybrydowy stan wojenny w Ukrainie przebiega dosyć spokojnie, czego nie da się powiedzieć o hybrydowym stanie wyjątkowym, w którym pogrąża się reszta kontynentu.
Emmanuel Macron próbuje przekonać tysiące protestujących, że ekologia „nie jest tematem zarezerwowanym wyłącznie dla wielkich miast i bobo”.
W oknach powiewały już trójkolorowe flagi, a następnego dnia w audycji BBC ogłoszono oficjalnie, że Paryż został oswobodzony. Fragment książki „Kawiarnia egzystencjalistów”.
Nawet nie będąc entuzjastą wszystkich pomysłów Emmanuela Macrona, nie sposób nie docenić macronizmu jako pewnej praktyki politycznej.
Co by było, gdyby twarde niemieckie zasady ekonomii zastosować do wspólnej polityki obronności?
Lewica stoi wciąż przed tragicznym wyborem: nonkonformizm za cenę porażki czy konformizm za cenę stagnacji.
Niektórzy poparli Macrona z pełną świadomością, że być może wkrótce przyjdzie przeciwstawić się jego polityce na ulicy. Dla wielu we Francji właśnie nadszedł ten moment.