Liberalny porządek stracił panowanie. Żyjemy w czasach wyjątków od reguły
Mimo swoich anachronicznych poglądów na większość spraw Donald Trump stanowi doskonałe uosobienie naszej epoki.
Wspólnota, która musi wymyśleć się na nowo.
Mimo swoich anachronicznych poglądów na większość spraw Donald Trump stanowi doskonałe uosobienie naszej epoki.
Wyborcy nadal są zainteresowani debatami, a niektórzy na ich podstawie podejmują decyzję, na kogo oddadzą głos. I nawet jeśli poziom merytoryczny nie jest zbyt wysoki, to lepiej opierać się na nich niż na materiałach z TikToka.
Przeciwnicy Zjednoczenia Narodowego liczą na jego osłabienie, ale równie dobrze „męczeństwo” Marine Le Pen może wzmocnić antysystemowy wizerunek partii, spychając na dalszy plan trwającą współpracę z macronistami.
Rozmowa z doktorem Mateuszem Chudziakiem, ekspertem ds. najnowszej historii Turcji.
Fakt, że Trump negocjuje bezpośrednio z Putinem, w oczach wielu zdaje się potwierdzać lewicową narrację o tym, że w Ukrainie toczy się „proxy war” – wojna zastępcza wielkich mocarstw – mówi Patrycja Tepper, analityczka poznańskiego Instytutu Zachodniego.
Politycy mają nowe ulubione słowo: „deregulacja”. Co możemy stracić przez Pakiet Omnibusa i co to ma wspólnego ze wspieraniem niewolniczej pracy dzieci?
Turcy mają długą historię konfliktów z Rosją, ale nie podchodzą do niej jak Polacy – z eksponowanym resentymentem czy wrogością. Traktują ją raczej jak rywala, wobec którego czują respekt, ale też mają świadomość własnej siły – mówi historyk Mateusz Chudziak.
Polska jest obecnie areną strategicznego, konserwatywnego prania mózgów na wielką skalę. Jeśli myślicie, że w Warszawie przekreślono tradycyjną rodzinę na rzecz wychowania „psieci”, to pewnie też padliście jego ofiarą.
Rozwijając europejski sektor zbrojeniowy, nie możemy pozwolić mu na uzyskanie zbyt dużych wpływów, umożliwiających kształtowanie polityki wewnętrznej i zagranicznej UE.
Niemieckie elity trwają dziś siłą inercji, stabilności systemu, ordynacji wyborczej. To, jak niewiele głosów reprezentuje „wielka koalicja”, pokazuje, że czynników spajających niemieckie społeczeństwo jest coraz mniej.