Sukces polityki klimatycznej USA zależy od sojuszu robotników i ekologów
Ustawa przyjęta blisko półtora roku temu przez Kongres i podpisana przez Joe Bidena to nie jest koniec Ameryki paliw kopalnych; to nie jest nawet początek jej końca.
Podczas gdy jedni eksploatują planetę, inni ją sprzątają. Katastrofa klimatyczna wymaga od nas zmian. Zastanawiamy się, jak ich dokonać, by nie stracili na tym najsłabsi.
Ustawa przyjęta blisko półtora roku temu przez Kongres i podpisana przez Joe Bidena to nie jest koniec Ameryki paliw kopalnych; to nie jest nawet początek jej końca.
O niełatwych wnioskach z badania narracji obwarzanka uzbrojonego rozmawia ich autor, Bartosz Matyja, z psycholożką społeczną, drą Magdaleną Budziszewską.
Idealnym wkładem do biogazowni są odpady kuchenne, liście z parku, obornik, słoma, a nawet wywar gorzelniany. Jak to zrobić, żeby z bioodpadów powstał biogaz, oraz czy da się go szerzej wykorzystać w energetyce?
Gdy uświadomiłem sobie skalę sprzedaży smakowych, jednorazowych e-papierosów, regularne świętowanie globalnego zwycięstwa nad plastikowymi słomkami straciło dawny blask.
Istniejące na świecie bagna gromadzą łącznie ok. 17 tysięcy kilometrów sześciennych wody. To tyle, ile zgromadzone jest w glebie wszystkich pozostałych ekosystemów. To więcej wody niż zawarte w atmosferze w postaci pary wodnej. Kiedy w końcu zaczniemy o nie dbać?
Strach pomyśleć, co mogłoby nam grozić, gdyby ktoś wywołał taką katastrofę umyślnie.
Może to właśnie na cmentarzach powstaje jakaś nowa, międzypokoleniowa ekokoalicja? Trzymam kciuki.
Globalny system żywnościowy zrobił się niestabilny. Od około ośmiu lat na świecie znów rośnie głód. Znamy rozwiązania, ale nic tu nie będzie proste – mówi autor „Regenesis”.
Przekazanie resortu ochrony środowiska w ręce osoby związanej z lobby leśnym, łowieckim lub hydrotechnicznym, będzie oznaczało kontynuację dotychczasowych sporów i utratę zaufania społecznego.
Jakie kwestie powinniśmy uznać za barometr rzeczywistej zmiany w kwestiach środowiskowych? Jakie trupy w szafie zostawił PiS i co zrobi z nimi nowy rząd?