„Emocje jak na grzybach”? Nie w Europie Środkowej
Dziesiątki osób znikają podczas grzybobrania – na Łotwie, Białorusi oraz w pozostałych krajach regionu. Jak to możliwe na planecie, której każdy najmniejszy fragment został zmierzony i opisany?
Dziesiątki osób znikają podczas grzybobrania – na Łotwie, Białorusi oraz w pozostałych krajach regionu. Jak to możliwe na planecie, której każdy najmniejszy fragment został zmierzony i opisany?
Kiedy ludzie nie chcą wiedzieć co się dzieje na świecie, kiedy słyszę „och, jesteśmy już zmęczeni tymi tematami”, to dla mnie przerażające. Ale trudno, trzeba walczyć dalej, nawet jeśli brakuje sił – mówi artystka Palina Dabravoĺskaja.
Polski rząd ogłosił zwycięstwo w wojnie hybrydowej z Łukaszenką. W najnowszym odcinku Bloku wschodniego pytamy, co to właściwie znaczy i czy na pewno to Polska wygrała to starcie, które na różnych płaszczyznach rozgrywa się co najmniej od 2020 roku.
Ten odcinek „Bloku wschodniego” nagrywaliśmy kilka godzin po tym, jak Trump zagroził anihilacją irańskiej cywilizacji, i kilka godzin przed tym, jak ogłosił zawieszenie broni.
Podlascy Białorusini mogą zawołać niczym czarni Amerykanie, gdy mówią o bluesie: polska większość lubi wschodnią kulturę, ale nie lubi ludzi, którzy ją stworzyli.
Sposób ukazania Białorusi w serialach „Zdemaskowani” czy „The Morning show” wkurza wielu Białorusinów, ale mimo uproszczeń i przekłamań mają one więcej wspólnego z rzeczywistością, niż byśmy sobie życzyli.
Białoruskie władze próbują zrobić z kobiety nadczłowieka według Nietzschego. Taka „nadkobieta” otrzymuje w zamian jedynie „życzliwe”, seksistowskie komplementy, rzadko wyróżnienia w pracy.
Stalowa zapora na granicy polsko-białoruskiej miała zatrzymać ludzi. Zatrzymała także część zwierząt – i podzieliła jeden z najcenniejszych ekosystemów Europy.
W połączeniu z amerykańskimi Starlinkami Telegram tworzył bazę komunikacyjną rosyjskiego wojska. Jego niedawne zablokowanie pokazuje priorytety Putina – armia sobie jakoś poradzi, znajdzie zastępstwo, najwyżej przez jakiś czas będzie im trudniej, zginie więcej ludzi.
Niedawno zwolniona z więzienia białoruska opozycjonistka chwali biznesowy zmysł Łukaszenki, a przywódcy „odwiecznie” wrogich Armenii i Azerbejdżanu ściskają sobie prawice i odbierają miłą nagrodę. Wszystkiemu patronuje Trump.