Francja to okno na naszą przyszłość
Chcecie zobaczyć Europę przyszłości? Spójrzcie na Francję.
Chcecie zobaczyć Europę przyszłości? Spójrzcie na Francję.
Hybrydowy stan wojenny w Ukrainie przebiega dosyć spokojnie, czego nie da się powiedzieć o hybrydowym stanie wyjątkowym, w którym pogrąża się reszta kontynentu.
Emmanuel Macron próbuje przekonać tysiące protestujących, że ekologia „nie jest tematem zarezerwowanym wyłącznie dla wielkich miast i bobo”.
W oknach powiewały już trójkolorowe flagi, a następnego dnia w audycji BBC ogłoszono oficjalnie, że Paryż został oswobodzony. Fragment książki „Kawiarnia egzystencjalistów”.
Nawet nie będąc entuzjastą wszystkich pomysłów Emmanuela Macrona, nie sposób nie docenić macronizmu jako pewnej praktyki politycznej.
Co by było, gdyby twarde niemieckie zasady ekonomii zastosować do wspólnej polityki obronności?
Lewica stoi wciąż przed tragicznym wyborem: nonkonformizm za cenę porażki czy konformizm za cenę stagnacji.
Niektórzy poparli Macrona z pełną świadomością, że być może wkrótce przyjdzie przeciwstawić się jego polityce na ulicy. Dla wielu we Francji właśnie nadszedł ten moment.
Czy da się zakazać fake newsów?
Gdyby dziś doszło do kolejnego ataku, Francuzi z pewnością pociągną swoich przywódców do odpowiedzialności za to, że nie zdołali zapewnić im ochrony.