Teatr Dramatyczny: polityczna historia drobnego, lecz znaczącego przewrotu

Problemem ostatniej dyrekcji Teatru Dramatycznego nie był nadmiar ideologii, tylko brak umiejętności przełożenia tej ideologii na techniki zarządzania, które by zbudowały wspólnotę demokratyczną i równościową.

Teatr na kredyt

W amerykańskim teatrze aktorów angażuje się do konkretnych ról w konkretnych sztukach, więc mogą planować życie najwyżej na dwa, trzy miesiące naprzód.

Rozmowa Poli Sobaś-Mikołajczyk i Jacka Mikołajczyka

List otwarty aktorów Teatru Dramatycznego

Od początku pomysł oddania Panu Tadeuszowi Słobodziankowi trzech stołecznych teatrów i sposób powołania go na funkcję dyrektora budził kontrowersje.

red.

Pawłowski: Ćwiczenia z pamięci

„W samo południe” Ziemilskiego to przejmująca analiza politycznego zapomnienia: społeczeństwo, które kiedyś odwołało komunizm, schowało się w prywatności.

Mrozek: Zrobić z widza obywatela

Najostrzejsze w polskim teatrze słowa pod adresem transformacji padają z wałbrzyskiej sceny. „Wyborcza” o spektaklu „W samo południe” Wojtka Ziemilskiego.

Jarzyna na wylocie

Grzegorz Jarzyna od stycznia 2013 roku nie jest dyrektorem TR Warszawa – taką informację podał wczoraj tygodnik „Polityka”. Czy miasto próbuje po cichu pozbyć się TR Warszawa?

Arek Gruszczyński

Ciało Marysi

Choć mamy do czynienia z kawałkiem wciągającego teatru, tekst ma znacznie większy potencjał polityczny, niż udało się to pokazać na scenie. „Zażynki” Anny Wakulik recenzuje Jarosław Pietrzak.

Jarosław Pietrzak

Gruszczyński: A w konopiach strach…

Uwaga na demoralizację! Nawet z niewinnego „Dziadka do orzechów” może nagle wyleźć straszny kosmaty dziad. Z Anne Applebaum polemizuje Piotr Gruszczyński.

Piotr Gruszczyński
Zamknij