Ćwiczenia stylistyczne
„NN” to pięciu bohaterów o różnym statusie społecznym. Każdego Franczak obdarza własnym, wyrazistym językiem, i robi to całkiem sprawnie. Tylko po co?
„NN” to pięciu bohaterów o różnym statusie społecznym. Każdego Franczak obdarza własnym, wyrazistym językiem, i robi to całkiem sprawnie. Tylko po co?
Wytrwałość, ciekawość świata, pewność siebie – to decyduje o życiowym sukcesie, bardziej niż wiedza i umiejętności. Co ciekawe, te cechy wcale nie są wrodzone.
Płyta „good kid, m.A.A.d city” to prawdziwe wydarzenie w zblazowanym świecie hip-hopu. O najnowszej płycie Kendricka Lamara pisze Jakub Bożek.
Przyczyną tej dolegliwości nie są żadne detergenty i nie leczy się jej kortyzonem. Fragment książki Betty Friedan „Mistyka kobiecości”.
Fajną płytę ostatnio kupiłem. Przy kolejnych przesłuchaniach coś mnie jednak tknęło. Ja to już gdzieś słyszałem!
Dlaczego minister kultury wspiera interesy przemysłu rozrywkowego, zamiast rzetelnie edukować użytkowników kultury w sieci?
Narodowcy z „Grunwaldu” używali oficjalnej, komunistycznej nowomowy i bezwzględnie popierali reżim Jaruzelskiego. Łączyli to z silnym antysemityzmem i germanofobią.
Wydawca reklamuje „Morfinę” jako polską odpowiedź na „Łaskawe” Jonathana Littella. Nową powieść Szczepana Twardocha recenzuje Jakub Majmurek.
Ciąg dalszy dyskusji o sytuacji finansowej pisarzy. Eliza Szybowicz odpowiada na felieton Kai Malanowskiej.
Pracownice sklepowe, modelki, kasjerki – wszystkie zawody obsługiwane w handlu detalicznym przez kobiety, zgrupowały w sobie poza robotnicami fabrycznymi, największą ilość kobiet pracujących zarobkowo. Stanowią one niejako pośrednią grupę w pracy, i w jej ketegorjach. Nie są robotnicami pracującemi fizycznie i nie są pracowniczkami umysłowemi. Tak zwana grupa „B”. […] Warszawskie midinetki cierpią częstokroć […]