Rewolucja psotników
„Szyderstwo i przemoc” Alberta Cossery’ego pokazuje, że to poszukiwanie radości, a nie wyniesienie cierpienia, ma prawdziwie wywrotową siłę.
„Szyderstwo i przemoc” Alberta Cossery’ego pokazuje, że to poszukiwanie radości, a nie wyniesienie cierpienia, ma prawdziwie wywrotową siłę.
„Random Access Memories” to dobra płyta: jest świetnie nagrana i pełna dobrze skomponowanych przebojów. A mimo to jest w niej coś odrzucającego.
Fragment książki Filipa Springera „Zaczyn. O Zofii i Oskarze Hansenach”.
Nie jest mi do śmiechu, kiedy myślę o ludziach, których praca polegała na codziennym torturowaniu żywych stworzeń. W jaki sposób można się do tego przyzwyczaić?
Klimkiewicz znakomicie kieruje emocjami widza i wciąga go w pułapkę. O filmie „Zaślepiona” Katarzyny Klimkiewicz pisze Jarosław Pietrzak.
Prawdziwe odkrycia w Cannes możliwe są niemal wyłącznie poza głównym konkursem, gdzie jedynym zaskoczeniem może być porażka pewniaków.
Do władz centralnych księgarze mają tylko jedną prośbę – o Ustawę o Książce.
Sposoby na dobrą sprzedaż książki takiej jak „Kronos” są dwa. Pierwszy nazywa się skandal, a drugi snobizm.
Wszedł na ekrany wielki film wojenny radziecko-polski pod tytułem Wyzwolenie. Podobno znakomity. Opowiadano mi, że na przyjęciu na cześć radzieckiego reżysera Ozierowa miał miejsce zabawny epizod, którego bohaterem był polski aktor Jan Englert, grający jedną z ról w tym filmie. Po wielu pompatycznych toastach, wysławiających przyjaźń polsko-radziecką, mocno już pijany Englert podniósł się z kieliszkiem […]
Jak wielu innych dziennikarzy i widzów straciłem złudzenie, że każdy nowy film braci to arcydzieło.