Dorn: Na szczycie zostanie PiS-owska flaga i dumny Jarosław Kaczyński u stóp gigantycznej statui brata
Ludwik Dorn tłumaczy, po co PiS reparacje wojenne od Niemiec i ile szabli ma Duda. I że na końcu tej drogi i tak czyha nicość.
Ludwik Dorn tłumaczy, po co PiS reparacje wojenne od Niemiec i ile szabli ma Duda. I że na końcu tej drogi i tak czyha nicość.
Polska jest krajem, który udowadnia reszcie świata, że państwo demokratyczne może być tutaj wyłącznie sezonowe.
Zenek Martyniuk, gdyby tylko chciał, zostałby prezydentem tego kraju. Nic dziwnego, że PiS zapragnął zagospodarować miłość milionów Polaków, miłość autentyczną i przez długi czas wyszydzaną.
Gdyby jeszcze na początku września 2016 roku ktoś powiedział, że polską debatą publiczną zawładnie sprawa aborcji, zostałby wyśmiany.
Działacze partii Zieloni zostali wezwani do sądu w związku z tym, że rok temu na marszu w obronie praw kobiet mieli transparent z napisem „Polka Nie-podległa” i przerobioną kotwicą – symbolem Polski Walczącej.
Do Rosji Putina coraz bardziej zbliża nas język, jakim posługują się rządzący i bliskie im media.
Gdy my walczyliśmy o zdobycze epoki Oświecenia, świat poszedł parę kroków do przodu.
„Oni chcą przeorać naszą ojczyznę” mówił w wywiadzie dla tygodnika „Sieci Prawdy” minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
Sama działka nic wielkiego – kawałek trawnika i betonu. Dlaczego więc zajmuje się nią Komisja Weryfikacyjna?
Skoro potraficie cierpliwie odpowiadać babci, że nie planujecie dzieci, a ojcu nie zwierzacie się z doświadczeń z Tinderem – to czemu do cholery nie potraficie spokojnie znosić „Murów” i żartów Frasyniuka?