Dla tej sprawy wszyscy powinniśmy głodować!
Dominika Wielowieyska popiera protest lekarzy, ale nie jest przekonana do jego formy. Dla jakich problemów powinniśmy zarezerwować głodówki? Może powołamy komisję do reglamentowania politycznych gestów?
Dominika Wielowieyska popiera protest lekarzy, ale nie jest przekonana do jego formy. Dla jakich problemów powinniśmy zarezerwować głodówki? Może powołamy komisję do reglamentowania politycznych gestów?
W środę okazało się, że najprawdopodobniej jeszcze w tym roku, podkreślmy – 2017, Prawo i Sprawiedliwość dokona mitycznego niemożliwego.
Prawo i Sprawiedliwość odkurza neoliberalny dyskurs matek samych sobie winnych: bądź to winnych urodzenia nieślubnego dziecka, bądź rozstania się z jego ojcem.
Komentuje Tomasz Luterek, autor książki „Reprywatyzacja. Źródła problemu”.
„Wkrótce skończę 40 lat i nie chcę, żeby życie minęło mi na czekaniu. Zdecydowałyśmy, że wyjedziemy poza granice Polski i zawrzemy związek, bo życie mamy tylko jedno. Zapraszam Pana, Panie Grzegorzu, na nasz ślub.”
Żeby wesprzeć uchodźców, nie trzeba jechać aż do Grecji kolorowym volkswagenem transporterem wypchanym ciuchami. Tysiące Polaków i Polek robi to na miejscu – i nie tylko w Warszawie.
Przeczytaliśmy wywiad z Dominiką Wielowieyską, Andrzejem Morozowskim i Jackiem Żakowskim.
To jego wolność, to jego przywilej, to jego pieniądze.
Musimy wziąć sprawy i karabiny w swoje ręce.
Lądujesz w zrujnowanym kraju, który wymaga zmiany. Żeby jednak zrobić coś nowego, świeżego musisz pokonać złe pomidory.