Nie żryj, czyli szczyt hipokryzji
Najwyraźniej nie chodziło tylko o edukację zdrowotną, ale o to, by przypomnieć grubasom, że są brzydcy, niepewni siebie i nikt ich nie lubi. No i udało się.
Najwyraźniej nie chodziło tylko o edukację zdrowotną, ale o to, by przypomnieć grubasom, że są brzydcy, niepewni siebie i nikt ich nie lubi. No i udało się.
Dziki nie umawiają się na spotkania ze świniami, nie chodzą na wspólne spacery ani nie jedzą z jednego koryta. To człowiek przenosi chorobę. Komentarz Karoliny Kuszlewicz.
W roku 2019 to Giertych będzie nas rozliczał z dorobku demokratycznego, zaś liberalni dziennikarze będą mu sekundować. W imię walki z PiS-em, rzecz jasna.
„Polska może być lepsza”, jeśli dojdzie do powrotu do przyszłości i znowu nastąpią czasy, w których Sikorski sprawuje najwyższe urzędy państwowe.
Owszem, kobiety wywalczyły prawa wyborcze, ale bardzo ciężko z nich korzystać, kiedy nie ma się zapewnionego bezpieczeństwa w domu.
Za sprawą Popka i kolegów lewicowa teoria ekonomiczna nie trafi pod żadne strzechy, tylko do celi śmiechu.
U schyłku rządów PO Polacy nisko oceniali system – mówi prof. Krystyna Skarżyńska.
PiS wobec najsłabszych w 2018 roku.
Nie ma żadnego „Kościoła otwartego”. Wystarczy odrobinę poskrobać, żeby z kulturalnego i pełnego ogłady katolickiego intelektualisty zeszła politura.
Polskie media tak bardzo nie rozumieją autyzmu, że Leo Messi mógłby zostać zaproszony do studia tylko pod opieką mamy.