Za wcześnie, by świat opłakiwał dolara. Nieprędko przestanie być hegemonem
Zgodnie z planem Donalda Trumpa dolar traci na wartości, ale nie na znaczeniu. Wyjaśniamy, dlaczego świat nie jest gotowy na dedolaryzację.
Zgodnie z planem Donalda Trumpa dolar traci na wartości, ale nie na znaczeniu. Wyjaśniamy, dlaczego świat nie jest gotowy na dedolaryzację.
Trump najpierw potraktował sojuszników z buta, a teraz oczekuje od nich lojalności. Ograniczenie zależności od chińskiego eksportu byłoby jednak dobre samo w sobie. UE powinna dołączyć do USA, ale na swoich zasadach.
W PiS rozpoczęła się walka o sukcesję. Frakcja przeciwna Morawieckiemu wycina jego ludzi i próbuje odsunąć byłego premiera od ucha prezesa. Nie ma się z czego cieszyć, bo to znak, że PiS skręca jeszcze bardziej w prawo.
6,3 proc. odpadów emigrujących z UE i niemal 7 proc. wędrujących między państwami członkowskimi ma polskie pochodzenie. Od 2004 roku udział Polski w unijnym obrocie śmieciami wzrósł około dwukrotnie.
Uczucia osiedlowe Dzikiego Trenera zostały urażone. Jednak zamiast walczyć z popularnym influencerem, lepiej włożyć wysiłek w wypromowanie trzech jego równie popularnych antagonistów.
Dla USA odłączenie się od rosyjskich surowców było zmianą kosmetyczną, dla UE był to kopernikański przewrót w energetyce, którego dokonano w zaledwie niespełna rok od wybuchu wojny.
Kolejki do inwestowania w USA może nie być, a finalnie ulokują tam fabryki tylko ci, na których Trump zwyczajnie do tego przymusi.
Lepiej, kiedy Koalicja Obywatelska nic nie robi, niż kiedy realizuje plany swoich liderów.
Chiny są zdolne do uczestnictwa w koncercie mocarstw, ale nie do integracji międzynarodowej wychodzącej poza tradycyjną wymianę towarową i tworzenie infrastruktury niezbędnej do handlu.
Zamiast straszyć południowoamerykańską wołowiną, oszacujmy zyski: umowa UE z krajami Mercosur to większy rynek dla polskich produktów.