Rabunek, wyzysk, centralizm, czyli państwo PiS w pandemii
W czasie kiedy zwrot wspólnoty ku temu, co łączy, a więc solidarnej walce z kryzysem egzystencjalnym, ku ratowaniu najsłabszych i ku współpracy ponad partyjnymi podziałami rządu, opozycji i samorządu był czymś niezbędnym – obóz władzy zdecydował się zagrać najbardziej okrutną, biopolityczną kartą plemienną.









