Jak z koronawirusem radzą sobie państwa, które nie działają – level Europa Wschodnia
Wódką, czosnkiem, święconą wodą. Jak państwa Europy Wschodniej radzą sobie z koronawirusem?
Wódką, czosnkiem, święconą wodą. Jak państwa Europy Wschodniej radzą sobie z koronawirusem?
Dzisiaj wszyscy obywatele patrzą z nadzieją na swoje rządy – a na sąsiadów co najmniej z nieufnością.
Nikt nie był dobrze przygotowany na ten kryzys – ani państwa centralistyczne, jak Francja, ani federalne, jak Niemcy.
Rząd skupia się na pomocy przedsiębiorcom, a my zwracamy uwagę premierowi, by w myślał o pracownikach i osobach na śmieciówkach.
Wirtualne koncerty i spacery oraz całkiem rzeczywista i praktyczna pomoc. Tak się organizujemy w czasie zarazy.
Doceńmy państwo i pomyślmy o ludziach, którzy nie mają w kraju państwowej ochrony zdrowia, a ich los w przypadku ciężkiej choroby zależy od widzimisię ubezpieczyciela.
Wybór najciekawszych tekstów z ostatniego tygodnia przygotowała Kaja Puto.
Utrzymywanie sztucznego śniegu i przejezdnych stoków wymaga złożonej i wymagającej energi i infrastruktury, z licznymi pracownikami i dużym zużyciem zasobów naturalnych.
Mołdawska SRR była jedną z najbogatszych republik. Każdy obywatel ZSRR chciał tam zostać wysłany do pracy. Wszystko posypało się w latach 90.
Putin świetnie wszystko rozegrał, a Polska, która sama uprawia historyczny rewizjonizm, doskonale nadaje się na ofiarę.