Chciałbym mieć dziewczynę i mam wrażenie, że umiałbym być opiekuńczy i serdeczny, a podobno dziewczynom na tym tak bardzo zależy. Tymczasem okazuje się, że najbardziej zależy im na reprezentacyjnym wyglądzie: najlepiej 178-184 wzrostu, waga średnia, brunet i niebieskie oczy. Co ma zrobić drobny blondyn, jeżeli do tego nie gra na gitarze i nie ma spodni z „Pewexu”?
List do redakcji podpisany „Krzysiek”, tygodnik „Razem”, maj 1984.

![Piotr Wójcik "Trumponomika [o ekonomii Donalda Trumpa]"](https://krytykapolityczna.pl/wp-content/uploads/2022/12/plomienie_trumponomika-okladka-171x267.jpg)

![Utracony kompas [o europejskiej lewicy]](https://krytykapolityczna.pl/wp-content/uploads/2026/03/plomienie_utracony_kompas-171x267.jpg)





Komentarze
Krytyka potrzebuje Twojego głosu. Dołącz do dyskusji. Komentarze mogą być moderowane.