Słowacja
| 08.04.2024
Wybory w Słowacji: Robert Fico ma swój długopis w pałacu prezydenckim
Nowy prezydent Słowacji zapracował sobie na przydomek „podržtaška”, który można przetłumaczyć jako „sługus” czy „popychadło”.
Nowy prezydent Słowacji zapracował sobie na przydomek „podržtaška”, który można przetłumaczyć jako „sługus” czy „popychadło”.
Populizm ma się dobrze, a politycy demokratyczni ani z nim nie walczą, ani z niego nie korzystają.
Powiedzmy to wprost: tegoroczne wybory lokalne zakończyły się porażką Lewicy. Gdyby nie dobry wynik Magdaleny Biejat w stolicy, trzeba by je uznać za zupełną klęskę.
Bezpieczna nijakość i bycie anty-PiS-em opłaca się Koalicji Obywatelskiej, ale nie Lewicy i Razem.