Żeby nie było game over
Jak to w grach bywa, najtrudniejszy quest czeka przy przejściu z jednego poziomu na następny. Nazywa się granica.
Jak to w grach bywa, najtrudniejszy quest czeka przy przejściu z jednego poziomu na następny. Nazywa się granica.
Jeśli nie będę wykształcona, każdy będzie mógł robić ze mną, co chce – mówi 15-letnia Mehdija. Z Kabulu pisze Jagoda Grondecka.
„Bo we mnie jest seks” nie daje cegłą po łbie; rozróżnia pomiędzy smutkiem a beznadzieją, co w kinie polskim, historycznie skazującym kobiety na cierpienie (jeśli nie wygnanie), należy docenić.
Księża, nawet jeśli nie bardzo wierzą w Boga, to bardzo wierzą w swoje święcenia. Rozmowa z Robertem Samborskim, autorem książki „Sakrament obłudy. Wspomnienia z seminarium”.
„Dłuższy stół” to książka, w której obok przepisów kulinarnych są też inne, na przykład: jak zdobyć wizę humanitarną, jak wyrobić kartę stałego pobytu, jak dostać status uchodźcy. Kto stoi za tym projektem?
Kinga Dunin czyta „Anomalię” Hervé Le Telliera, „Imitację życia” Sorena Gaugera i „Wspomnienia przyszłości” Siri Hustvedt.
Dzięki programom redukcji szkód użytkownicy narkotyków są mniej narażeni na zakażenie HIV.