Kapitalizm
| 20.10.2021
Zacznijmy traktować raperów jak libkoprzedsiębiorców
Przez lata próbowano balansować między artystyczną kreacją a bardziej lub mniej udaną próbą jej komercjalizacji. Mata zwyczajnie przestał się z tym szczypać.
Przez lata próbowano balansować między artystyczną kreacją a bardziej lub mniej udaną próbą jej komercjalizacji. Mata zwyczajnie przestał się z tym szczypać.
W filmie Michela Franco meksykańska flaga jest emblematem pasującym głównie do szubienicy – to dziś realia współczesnych postmodernistycznych dyktatur; jutro skrawków nadającego się do przeżycia świata.
Swoim autorytetem przypieczętował wojnę, o której wiedział, że jest niesłuszna. I przekonał do niej miliony wątpiących Amerykanów.